Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem na dzień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem na dzień. Pokaż wszystkie posty

20 maja 2013

Różany krem na dzień z witaminami

Witam Was serdecznie :)

Dzisiaj z racji tego, że mama jedzie do Siostry na południe z wielka przyjemnością przyszło mi do zrobienia krem na dzień. Receptura uległa małej modyfikacji i tak powstał Różany krem na dzień z witaminami - 50ml. Receptura nie jest skomplikowana ale potrzebne będzie nam kilka rzeczy ze sklepu z połproduktami, żeby go zrobić. Od razu powiem, że proponuję zakup zlewek (100 ml i 250 ml) bo ostanio pękły mi trzy szklanki przez co straciłam trochę surowców i przyszedł u mnie czas na ich zakup, który tak odwlekałam bo twierdziłam, że nie są mi potrzebne :)

Do dzieła :) żeby było Wam wygodniej ja za nim odmierze składniki włączam juz garnek (koniecznie ze stali nierdzewnej i z podwójnym dnem)  i zostawiam na małym ogniu. W tym czasie kiedy woda sie podgrzewa, odmierzamy na wadze elektronicznej składniki FAZY A i FAZY B

Składniki fazy olejowej A

MGS- 2 g
Alkohol cetylowy - 1 g
GMS - monostearynian glicerolu - 0.5 g 
Olej sojowy - 5 ml
Olej arganowy - 5 ml

Składniki fazy wodnej B

niacynamin -  3,0 g
D-pantenol 75% - 5 ml
woda lub wybrany hydrolat ( Ja dodałam hydrolat różany ) - 32 ml

Wykonanie kremu:
 
Składniki fazy A: Do jednej ze zlewek (100ml) umieszczamy alkohol cetylowy, MGS i monostearynian glicerolu. Zlewkę umieszczamy w łaźni wodnej (garnek z taka ilością wody ,żeby bezproblemowo ogrzewał zlewkę). Gdy składniki stałe się rozpuszczą dodajemy oleje. Wyjmujemy zlewkę gdy faza olejowa będzie klarowna (nie przegrzewać - oleje tracą wtedy swoje wartości)

Składniki fazy B: Do drugiej  zlewki 250 ml przygotowujemy fazę wodną - 32 ml hydrolatu i dodajemy niacynamid oraz d-pantenol. Ogrzewamy w łaźni wodnej wraz z fazą A. 
Gdy faza wodna już się ogrzeje, pozostałą w zlewce rozpuszczoną fazę olejową A wlewamy do fazy wodnej równocześnie mieszając mieszadełkiem (najlepiej łączyć te fazy kiedy obie bedą posiadały taką samą temperaturę czyli 70 st). Mieszamy tak długo, aż mieszanina się schłodzi i nabierze konsystencji kremu.






Krem jest gotowy od razu do użycia, mój pięknie pachnie różą Wy oczywiście możecie użyć swojego ulubionego hydrolatu :)

Krem przechowujemy w lodówce - przez około 2- 3 tygodnie.
Ja zakonserwowowałam krem FEOG ale można dodać również ecokonserwantu (należy go
dodać do fazy wodnej kremu od 6do 12 kropel konserwantu). Trwałość zakonserwowanego produktu - przynajmniej 6 miesięcy.