Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielegnacja włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielegnacja włosów. Pokaż wszystkie posty

13 września 2013

Recenzja: L'biotica BIOVAX Intensywnie regenerująca maska do włosów słabych

Dzisiaj kilka słów o masce do włosów L'biotica BIOVAX Intensywnie regenerującej masce do włosów słabych, ze skłonnością do wypadania.


Od producenta:
Biovax to intensywnie regenerująca maseczka opracowana przez specjalistów w celu zaagwarantowania Twoim słabym i skłonnym do wypadania włosom jak najlepszej kondycji.
Unikalną cechą intensywnie regenerującej maseczki Biovax jest woskowa konsystencja oraz bogata w substancje odżywcze receptura.
Biovax to wyjątkowe połączenie Zdrowia, Bezpieczeństwa i Profesjonalnej Pielęgnacji w jednym preparacie. Naturalne składniki (ekstrakty i oleje) oraz brak substancji drażniących umożliwiają dogłębną regenerację i ochronę włosów.


Aż 87% kobiet było bardzo zadowolonych z uzyskanych efektów po 4 tygodniowej kuracji.

Biovax to gwarancja ZDROWYCH WŁOSÓW!
Dzięki naturalnym olejom i ekstraktom:
  • 100% sok z liści Aloe Vera intensywnie odżywia cebulki, chroniąc włosy przed nadmiernym wypadaniem. Wpływa korzystnie na rozdwojone końcówki oraz skutecznie zmniejsza łamliwość włosów.
  • Kompozycja oleju ze słodkich migdałów oraz miodu silnie nawilża, zmiękcza i odżywia włosy, nadając im piękny połysk.
  • 100% ekstrakt z Henny ułatwia aktywnym składnikom wnikanie do wnętrza włosa i jego cebulki.
Biovax to gwarancja BEZPIECZEŃSTWA!
nie zawiera substancji drażniących:
  • bez PARABENÓW
  • bez SLS (Sodium Lauryl Sulfate)
  • bez SLES (Sodium Laureth Sulfate)
  • bez GLIKOLU PROPYLENOWEGO
Efekt na włosach:
  • Mocne, zdrowe włosy
  • Mniejsza skłonność do wypadania
  • Intensywnie odżywione, nawilżone i zregenerowane włosy
  • Naturalny, piękny połysk 
Skład:


 
Moja opinia: 5/5

Konsystencja jest dość gęsta, dzięki temu łatwo się wyciąga maseczkę z pojemnika (250ml), jest bardzo wydajna bo nie wiele trzeba żeby poczuć, że jest już na całych włosach. Ślicznie pchanie ale ciężko mi stwierdzić konkretnie czym, mimo wszystko zapach bardzo przyjemny, utrzymujący się długo na włosach. Maseczkę zmywa się po 15 minutach ale na dobrą sprawę jak nie mamy czasu i nałożymy ją nawet na 5 minut to są efekty, włosy są jedwabiście miękkie, gładkie i dobrze się układają. Łatwo się spłukuję. Rozczesywanie włosów po tej masce to pryszcz, po dłuższym stosowaniu ewidentnie mniej wypada włosów. Włosy stają się odżywione, nawilżone, sprężyste i bardziej mi się kręcą, producent zaleca stosować maskę co 3-5 dni i myślę, że to zdecydowanie wystarczy. 

REWELACJA, na pewno do niej będę wracać. Dodatkowo do opakowania dołączono serum wzmacniające z witaminą A i E oraz czepek. Jednorazowe działanie serum raczej nic nie zmieniło, za to czepka używam cały czas do podtrzymania stałej temperatury podczas zabiegu :)

Korzystałyście z tej maski? Macie podobne doświadczenia? Czy raczej, nie jesteście zadowolone? 

 


Do następnego 
Marta

2 sierpnia 2013

Recenzja: Olejowanie włosów - AMLA GOLD do włosów ciemnych

Stosuje ja od nie dawna a już zrobiła na mnie nie małe wrażenie, stosowałam już wcześniej olej kokosowy, lub mieszałam kilka olei, podgrzewałam i stosowałam na końcówki. Zainteresowało mnie olejowanie włosów, gdyż zaczeło ich wypadać więcej niż powinno. W czasie przeglądania blogów o zdrowiu, naturalnej kosmetykce i pielęgnacji ciała trafiłam na wiele blogów dotyczących olejowania włosów. U mnie nie można tego jeszcze nazwać długofalowa kuracją ponieważ stosuje ten specyfik od nie dawna i tylko wtedy kiedy czuję, że moje włosy tego potrzebują. Najczęściej sięgam po nią wtedy kiedy długo i często przebywam na słońcu (stosowałam ok 5 raz). Zapach? hmm.. nie każdemu może odpowiadać, mi kojarzy się ze sklepem indyjskim :)
Wygląd włosów zdecydowanie się poprawił. Włosy są nawilżone, lekkie, nie są tłuste u nasady, lśnią, lepiej skręcają się moje fale.  Dodatkowo wspomagam sie witaminami A+E oraz Silica.


Amla oparta jest na bazie parafiny wzbogacona olejem rzepakowym i palmowym oraz wyciągiem z owoców amli (agrestu indyjskiego). Działa również przeciwzapalnie, przeciw łupieżowo, zapobiega wypadaniu włosów(co dla mnie było bardzo ważne podczas dokonywania wyboru).


Jak stosuję: 

Nalewam z buteleczki trochę na dłoń (ok 1-2 łyzki) i wcieram we włosy, nakładam tyle aż widzę, że całe włosy są nią pokryte, skręcam w koka i odczekuję godzinę. Czytałam, że dziewczyny zostawiają olej na głowie na cała noc ale mi nie za bardzo odpowiada tłusta poduszka albo spanie w czepku lub z innym dziwactwem na głowie. Po godzinie spłukuje wodą, nakładam szampon i myję głowę. Nie suszę suszarką tylko odczekuje aż same wyschną.

Efekt jest zadowalający jak długo się nie stosuję efekt znika ale dostarczam co jakiś czas włosom oleju i mnie zadowala zważywszy na to, że żaden kosmetyk nie działa długofalowo bez regularnego stosowania.


do następnego
Marta