Cześć Dziewczyny
Ostatnio poszukiwałam drewnianych podkładek pod kubek, w moim przypadku kawy. Ale nie takich jakie są najczęściej dostępne na rynku (kwadratowe, lakierowane, z wzorami). Ja chciałam te naturalne, z drewna.
Moje poszukiwania w internecie zakończyły się kiedy zobaczyłam, ile ktoś kto je sprzedaje sobie za nie życzy. I powiedziałam sobie "o NIE" zrobię je sobie sama :) Poszukiwania materiału trochę trwały, będąc na grzybach w lesie chciałam wynosić już grube, pocięte już przez drwala gałęzie, i kiedy miałam ich już tyle, że ledwo mogłam je utrzymać, mój P na mnie spojrzał karcącym wzrokiem i usłyszałam tylko " chyba sobie żartujesz, nie mamy gdzie tego składować", byłam jak dziecko, któremu zabrano cukierka. Niestety, wróciłam do domu z niczym :)
Ale nie mogłam na tym poprzestać :) więc całkowicie przypadkiem w Carrefourze, było
dostępne drewno do kominka - "Eureka". Wybrałam te w których było najwięcej całego drewna (brzoza), mój P oddał do stolarza na pocięcie i MAM swoje wymarzone podkładki :)
dostępne drewno do kominka - "Eureka". Wybrałam te w których było najwięcej całego drewna (brzoza), mój P oddał do stolarza na pocięcie i MAM swoje wymarzone podkładki :)
I jak? Chcecie zobaczyć?Tak?!Proszę :)
I oto "One":
Na tym zdjęciu drewno jeszcze było wilgotne, dlatego w środku jest żółtawe.
Drewno szybko zaczęło wysychać, więc po 2 dniach zaimpregnowałam je olejem - najlepszy olej lniany, dzięki nie mu drewno oddycha, nie chłonie wilgoci, nie rozwijają się w podkładce bakterie. Poniżej zdjęcia jak wyglądało przed i jak po impregnacji.
Buziaki,

Ależ przepiękne ! Chcę je !!
OdpowiedzUsuńNo genialne :).. Nie mogę się doczekać aż zobaczę je osobiście :D
OdpowiedzUsuńSą po prostu przepiekne ! :)
OdpowiedzUsuńWow! Świetny pomysł! Wyglądają niesamowicie :)
OdpowiedzUsuńSuper pomysł!
OdpowiedzUsuń